poniedziałek, 12 maja 2014

niedoczas

„Mam niedoczas”, takie słowo otrzymałam w wiadomości tekstowej.  A któż go nie ma? – miałam odpisać, ale…

Niedoczas wg Słownika Języka Polskiego to  końcowa faza partii szachowej, w której jednemu lub obu z grających grozi przegrana wskutek niewykonania przewidzianej regulaminem liczby ruchów w określonym czasie. Niedoczas to także zjawisko społeczne, które coraz częściej spotyka współczesnych ludzi.

Człowiek objęty tym zjawiskiem ciągle biegnie, ciągle organizuje, ciągle załatwia i zazwyczaj nie nadąża. Doba jest za krótka. Człowiek owszem może być mistrzem planowania lub niepoprawną planistką, ale życie jest życiem. Jedne zadania robimy dłużej, inne krócej. Nie skończymy jednych, dochodzą drugie, a doba ma tylko 24h. Czasu brakuje. Jest go zwyczajnie za mało. Wtedy pojawia się niedoczas. Kiedy człowiek raz wdepnie w niedoczas, bardzo trudno jest się go pozbyć.

1 komentarz:

  1. "Jeżeli kochasz, czas zaw­sze od­naj­dziesz,
    nie mając na­wet ani jed­nej chwili."
    Jan Twardowski
    P.

    OdpowiedzUsuń